wtorek, 11 kwietnia 2017

Ładne filmy


Dzisiejszy post jest nie do końca krawiecki. Ale też nie jakiś zupełnie z kosmosu. Dzisiaj będzie filmowo. O filmach ładnych. Cieszących oko. Zaspokajających kobiecą potrzebę pięknych obrazków. O filmach, które po prostu podobały mi się wizualnie. Zapraszam!

1. Służące (The Help, 2011) reż. Tate Taylor

Akcja filmu rozgrywa się w latach 60. XX wieku w Stanach Zjednoczonych. Młoda dziewczyna z dobrego domu (w tej roli Emma Stone) postanawia przeprowadzić wywiad z czarnoskórą służącą, która pracowała w najzamożniejszych domach w okolicy.
Przepiękny film. Kolorowy, jasny, pełen cudownych kostiumów z mojej ulubionej modowej epoki.






2. Projektantka (The Dressmaker, 2015) reż. Jocelyn Moorhouse

Ten film po prostu musiał znaleźć się na tej liście. No bo jak to tak, bez filmu o krawcowej? W roli głównej? Nie godzi się. 
Tilly Dunnage (Kate Winslet) przez lata zdobywa doświadczenie pracując jako krawcowa w najlepszych paryskich domach mody. Wraca jednak do rodzinnego miasteczka, z którego uciekła jako dziecko oskarżona o morderstwo. Z pomocą maszyny do szycia i znajomości haute couture odmienia życie wielu kobiet i rozlicza się z przeszłością. 







3. Była sobie dziewczyna (An Education, 2009) reż. Lone Scherfig

Jenny (Carey Mulligan) jest błyskotliwą nastolatką marzącą o studiach na Oxfordzie. Pewnego dnia spotyka prawie dwukrotnie starszego mężczyznę, który obiecuje nauczyć ją życia. Dziewczyna trafia do luksusowych sal balowych, zadymionych kafejek, a wreszcie do upragnionego Paryża.
Mam do tego filmu szczególne upodobanie, być może ze względu na znakomitą rolę Carey Mullingan, a może to zasługa morału. Jedno jest pewne, film jest mądry i uroczy jednocześnie. I ładny. 







4. Wspaniała (Populaire, 2012) reż. Régis Roinsard

Kolejny faworyt ze względu na ukochane lata 50. Film opowiada o młodej dziewczynie Rose Pamphyle (Déborah François), która dostaje pracę pod warunkiem, że weźmie udział w zawodach szybkiego pisania na maszynie. Czarująca, francuska komedia romantyczna. Lekka i przyjemna. I baaaardzo ładna wizualnie. 






5. Duma i uprzedzenie (Pride and Prejudice, 1995) reż. Simon Langton

Na koniec mój absolutny klasyk, którego zabraknąć nie mogło. Dumy i uprzedzenia przedstawiać nie trzeba. Należę jednak do, jak mi się zdaje, mniejszości, która nie trawi ekranizacji z 2005 roku z Keirą Knightley i Matthew Macfadyenem. Przykro mi. Nie podoba mi się i już. Od zawsze jestem zakochana w miniserialu z Jennifer Ehle i Colinem Firthem. Jest dłuższy, bardziej wierny książce i ten młody Colin... Kto nie widział niech koniecznie nadrabia!







Celowo w moim skromnym Top 5 nie pojawił się żaden film o Coco Chanel, czy YSL (którego jeszcze nie widziałam). Wiem doskonale, że jest tam wiele wspaniałych kostiumów, stylizacji, inspiracji. Ale domyślam się, że skoro ja wiem, to Wy tym bardziej. Nie ma też filmów typowo modowych jak Diabeł ubiera się u Prady, albo Wyznania zakupoholiczki. Nie ma, bo te filmy są w większości "top filmów o modzie". Po co komu kolejny taki sam ranking?

Muszę przyznać, że żaden z powyższych to nie jest jakieś superambitne kino. To raczej przyjemne filmy na wieczór. Takie, jakie ja lubię kiedy akurat nie mam ochoty na dramaty psychologiczne albo Marvela (Loki <3). Dajcie mi znać jakie Wy lubicie filmy, czy znacie jakieś z mojego zestawienia i co byście polecili ;)

Pozdrawiam,
Dosia


______________________

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam "Służące" oglądałam to już kilka razy a za każdym razem oglądam z przyjemnością ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak z "Dumą i uprzedzeniem" :D Uwielbiam za pierwszym, drugim i dziesiątym razem :)

      Usuń
  2. Z Twoich wymienionych filmów, nie widziałam tylko jednego "Była sobie dziewczyna" chociaż nie jest to gatunek filmów uwielbianych bezgranicznie przeze mnie,ale czasami lubię obejrzeć tak dla odprężenia, wszystkie mi się podobały, szczególnie "SŁużace" i "Duma i uprzedzenie: chociaż wolę chyba tą wersję z Keira Knightley. Proponuje Ci obejrzec film "Brooklin" z Saoirse Una Ronan też przyjemny :)albo "Dziewczyna z portretu" wspaniała historia, ryczałam jak bóbr.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Brooklin" mam na liście "do obejrzenia", a "Dzieczynę z portretu" widziałam i szczerze mówiąc, nie urzekła mnie. Oczekiwałam od tego filmu więcej :/

      Usuń
  3. Kilka lat temu szukałam w sieci takiego zestawienia filmów i nie znalazłam. Cieszę się, że je stworzyłaś! :D
    Z wymienionych przez Ciebie filmów jeszcze żadnego nie widziałam, ale gdy tylko będę miała czas zabieram się do oglądania :)
    Poza tym uważam, że to zdanie z Twojego wpisu jest bardzo trafne - "Zaspokajających kobiecą potrzebę pięknych obrazków". Rzeczywiście coś takiego istnieje! To wyjaśnia wiele rzeczy w moim życiu :D W tym także wizyty na Twoim świetnym blogu :)
    Dziękuję za inspirację i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na majówkę zostałam uziemiona w domu więc przydadzą się! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Red Strawberry Lips , Blogger