poniedziałek, 12 listopada 2018

To tylko biała suknia cz. 3: Royal wedding

A gdy emocje już opadną, jak po wielkiej bitwie kurz*, przychodzi czas by obejrzeć zdjęcia i przypomnieć sobie wielkie szczęście moich najlepszych przyjaciół. Minęło prawie pół roku od ich przepięknego royal wedding. Dlatego dzisiaj jest dobry moment na trzecią i ostatnią odsłonę szaleństwa jakim było uszycie sukni ślubnej dla Ali.  ...
Czytaj dalej »

poniedziałek, 17 września 2018

To tylko biała suknia - cz. 2: wykończenia i welon

Żegnając odjeżdżający pociąg byłam jednocześnie szczęśliwa, że udało nam się dopasować rękawy sukienki jak i przerażona, że nie ma już czasu na koleją przymiarkę, że limit pomyłek właśnie wyczerpałam. Że to tak mało czasu, że trzeba ją skończyć. Że to już. Widzimy się za dwa tygodnie na panieńskim - dźwięczało mi w uszach.  Czy dam radę? Czy zdążę? Czy wytrzymam taki stres? Czy nasza przyjaźń...
Czytaj dalej »

poniedziałek, 16 lipca 2018

Glitter dress

Jak już wiecie, w maju byłam świadkiem pewnego niezwykłego ślubu. Wśród moich zadań znalazło się szycie sukni Panny Młodej, zorganizowanie wyjazdu panieńskiego i wsparcie we wszystkim czego tylko najważniejsza kobieta tego dnia mogłaby potrzebować. Gdzieś w tym wszystkim musiałam znaleźć czas na kreację także dla siebie... Wiedziałam, że nie mogę sobie pozwolić na szycie dopóki nie skończę...
Czytaj dalej »

niedziela, 1 lipca 2018

To tylko biała suknia - cz. 1: Przymiarki

A gdy zegar na wieży zabytkowego kościoła wybił szesnastą, z organów wydobyła się melodia jednego z marszy weselnych, oczy wszystkich zebranych zwróciły się w stronę drzwi. Promienie popołudniowego słońca wpadały przez ciężkie drewniane wrota oświetlając olśniewającą postać ubraną w biel. I kiedy tak sunęła miękko przez nawę uśmiechając się promiennie, wiedziała, że idzie w stronę miłości swojego...
Czytaj dalej »

niedziela, 6 maja 2018

Jak nie zacząć szyć

Kadr z filmu Made in Dagenham (2010), reż. Nigel Cole Czytałam niedawno post na jednym z szyciowych blogów. Dotyczył on błędów popełnianych przez początkujące krawcowe. A właściwie podawał kilka rad jak zacząć przygodę z szyciem. Przeczytałam go i pierwszą moją myślą było - Bogu dzięki, że trafiłam na to dopiero teraz! Poszperałam trochę w internetach i takich artykułów znalazłam mnóstwo....
Czytaj dalej »

niedziela, 18 marca 2018

Nie umiem w social media

Ani w blogi, ani w instagramy, ani fejsbuki i fejsbukowe grupy. Serio. Nie umiem. Bo to trzeba ciągle, stale o tym myśleć, pisać, zdobywać czytelników. Sponsorować posty, robić konkursy, robić lajwy, mieć ajfona i chodzić na ładnie wyglądające jedzenie... A moje jedzenie jest takie wiecie, no, zwyczajne. Nie budzę się w makijażu, w śnieżnobiałej pościeli, w której przypadkiem znajduje się też szminka...
Czytaj dalej »

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Mała czerwona

Zawsze mi się wydawało, że jak klasyczna czerwień to u mnie tylko na ustach. Że ubrania w tym kolorze po prostu do mnie nie pasują. Trochę jak pastelowe kolory.   A dzisiaj myślę, że trochę jednak pasują. ...
Czytaj dalej »

wtorek, 16 stycznia 2018

O tym jak Dosia poszła na bal...

Opowiem Wam dzisiaj o tym jak poszłam na bal w jednej sukience, a wróciłam w zupełnie innej......
Czytaj dalej »
Copyright © 2014 Red Strawberry Lips , Blogger